Blog - skutecznyehandel

SkutecznyEhandel.pl
Przejdź do treści

Wiadomość na Messengerze kontra klasyczny mail (part 2)

skutecznyehandel
Opublikowane według w marketing · 21 Luty 2019
Tags: klasycznymailwiadomośćmesengerróżniceipodobieństwakiedystosować

Wiadomość na Messengerze kontra klasyczny mail

(part 2)


W skrócie jakie są różnice i podobieństwa wymieniałem w części 1 tego wpisu.

Teraz czas na krótkie podsumowanie i wnioski

Cokolwiek by nie powiedzieć i jakkolwiek by to nie brzmiało mail jest wiecznie żywy i nadal sprzedaje

Jak już wspomniałem mail jest:
  • bardziej oficjalny,
  • odczytywany z należytym szacunkiem
  • odczytywany przeważnie na komputerze (a to głównie przy komputerze podejmujemy procesy decyzyjne o zakupie)
  • napisany starannie, padają w nim wyważone słowa, zwroty i treść (tego oczekuje od nas odbiorca),
  • i najważniejsze (wcześniej nie wspomniane) adres mailowy klienta już pozyskany, stanowi najważniejsze aktywo TWOJEJ firmy. (O tym będzie osoby wpis).

Wszystko to powoduje, że mail jest traktowany jako o wiele bardziej wiarygodny przekaz, czytany z odpowiednią atencją, poświęcamy mu o wiele więcej czasu. Jak wspomniałem ważne decyzje (w tym zakupowe) lubimy podejmować w spokoju. Nawet jak jesteśmy lekko manipulowani socjotechniką, to i tak pewniej czujemy się, gdy wydaje nam się, że mamy więcej czasu na zastanowienie, przeanalizowanie czy przemyślenie. Nawet gdy jest to ułudne. Dlatego, mimo wszystkich wad klasycznego maila jest on najlepszym narzędziem sprzedażowym.

Cokolwiek by to nie znaczyło, wiadomość messengerowa jest genialna do budowy rozpoznawalności i wizerunku marki oraz całokształtu działań związanych z „robieniem pozytywnego szumu”

Wiadomość na Messengera z kolei:
  • nie jest tak oficjalna,
  • czytana często do połowy,
  • odbierana w „dziwnych miejscach” (np. w tramwaju, podczas imprezy czy spotkania),
  • lekka w treści i stylu,
  • rozpoznawalna przez odbiorcę,
  • często poprzedzona sygnałem smartfona (psychologicznie wymuszającym jej otwarcie)
  • ze znakomitym współczynnikiem otwieralności (jeszcze).

Charakterystyczny styl tej formy przekazu powoduje, że jest ona znakomita do budowy rozpoznawalności. Dostając sekwencje wiadomości automatycznie zostajemy w pamięci odbiorcy. Przestajemy być anonimowi. Trafiając na podatny grunt zyskujemy osobę, która dokładniej się zainteresuje naszym przedsięwzięciem. Osobę, której dopiero teraz możemy złożyć ofertę.

Klasyka marketingu mówi: dopiero po pięciu czy ośmiu spotkaniach / interakcjach / kontaktach może dojść do sprzedaży. Wykorzystajmy Messengera do przeprowadzenia tych kontaktów. W końcu jako bardziej „luźny” i mniej formalny sposób kontaktu jest on po prostu stworzony do tego.


autor:
Jarosław Elminowski
(programista, ekonomista,  fan botów oraz ich możliwości)


Wróć do spisu treści